Zatory płatnicze – co to?
Pojęcie zatorów płatniczych najlepiej wyjaśnić jako nagromadzenie się zadłużeń wpływających na płynność finansową firmy oraz stosunki z kontrahentami. Do zatorów płatniczych dochodzi w sytuacji, w której Twoja firma zbyt długo oczekuje na płatności od partnerów biznesowych. Jeśli sprawa się przeciąga, brak płatności może katastrofalnie wpłynąć na finanse, a co za tym idzie także wiarygodność przedsiębiorstwa.
Z czego wynikają zatory płatnicze?
Przyczyn występowania zatorów płatniczych może być wiele. Jedną z nich jest nieprzemyślana strategia finansowa firm – niektóre przedsiębiorstwa uzależniają możliwość spłaty należności dla kontrahentów od tego, czy sami otrzymają zapłatę od innego partnera biznesowego. Zdarzają się sytuacje, w których nawet niewielkie opóźnienia skutkują problemami z płynnością finansową przedsiębiorstwa.
Inną, często spotykaną przyczyną jest sytuacja gospodarcza kraju. Większość firm stara się o stworzenie odpowiedniego zaplecza finansowego na wypadek wystąpienia nieprzewidzianych okoliczności. Bywają jednak sytuacje, które zaskakują wszystkich skalą lub szybkością, z jaką nawarstwiają się trudności. W dobie kryzysu gospodarczego wiele firm może utracić stałe źródła dochodu, a przez to także płynność, czasem nawet pomimo mądrego zarządzania i posiadania wystarczających na spokojne czasy rezerw.
Kolejnym powodem występowania zatorów płatniczych jest nieuczciwość kontrahentów. Niektóre firmy, korzystając z niskiej skuteczności sądów czy powolnej windykacji należności, świadomie odwlekają moment spłaty tak długo, jak to możliwe.
Pośrednią przyczyną zatorów biznesowych może być także lekkomyślne podejmowanie decyzji biznesowych – prowadzenie interesów z niesprawdzonymi firmami, czy transakcje zawierane w tzw. „szarej strefie”.
Czym grożą zatory płatnicze?
Każde przedsiębiorstwo stanowi część sieci przedsiębiorstw, które nawiązują ze sobą relacje biznesowe. Wystąpienie długotrwałego zatoru płatniczego może być opłakane w skutkach dla firmy, która nie tylko sprzedaje swoje towary i usługi, ale także inwestuje (na przykład w nowe technologie).
Zatory płatnicze mogą skutkować:
- problemami z wypłacalnością firmy;
- utratą płynności finansowej;
- pogorszeniem relacji z partnerami biznesowymi;
- brakiem możliwości wypłaty wynagrodzeń pracowniczych;
- zatrzymaniem rozwoju przedsiębiorstwa.
Jak poradzić sobie z zatorami płatniczymi?
Chociaż wystąpienie zatoru płatniczego to dla firmy zawsze trudna sytuacja, nie jest ona bez wyjścia. Na przestrzeni lat pojawiło się wiele rozwiązań, które umożliwiają przedsiębiorstwom wyjście z kryzysu oraz zminimalizowanie negatywnych skutków zatorów płatniczych. Swoje propozycje dla firm przedstawiło zarówno państwo (ustawa o zatorach płatniczych), jak i rynek usług finansowych (kredyty i faktoring).
Ustawa o zatorach płatniczych
1 stycznia 2020 r. w życie weszła przyjęta przez sejm ustawa, której celem jest ograniczenie występowania zatorów płatniczych. Jako że sprawa może dotyczyć każdej branży, ale szczególnie często zdarza się w transporcie, budownictwie i w branży spożywczej (które są szczególnie istotne dla stabilności gospodarki), należało przedstawić praktyczne rozwiązania. Co zakłada ustawa?
- Zapisy ustawy regulują kwestię maksymalnych terminów płatności. 30-dniowy termin zapłaty dotyczy transakcji, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny. Wyjątek stanowią podmioty lecznicze (na przykład szpitale). Dla nich maksymalny termin zapłaty wynosi 60 dni. Taki termin dotyczy także transakcji zawieranych między przedsiębiorcami, w których dłużnikiem firmy z sektora MŚP będzie duże przedsiębiorstwo.
- Odstąpienie od umowy w szczególnych warunkach – na mocy ustawy o zatorach płatniczych przedsiębiorstwa mogą odstąpić od umowy lub ją wypowiedzieć, jeśli termin zapłaty przekracza 120 dni.
- Obowiązek przygotowania raportu z praktyk płatniczych dla dużych firm. To rozwiązanie ma ułatwić mniejszym przedsiębiorstwom sprawdzanie terminów płatności stosowanych przez potencjalnych partnerów biznesowych bez korzystania z usług biur informacji gospodarczych.
- Większe odsetki za opóźnione płatności – od stycznia 2020 wierzyciele mają prawo do odsetek za opóźnienie w wysokości 11,5% (wcześniej odsetki wynosiły 9,5% – teraz niższa stopa dotyczyć będzie jedynie podmiotów leczniczych).
- Ustawa przewiduje także wprowadzenie kar administracyjnych dla tych przedsiębiorców, którzy tworzą zatory płatnicze. Organem odpowiedzialnym za nakładanie ww. kar jest UOKiK.
Poza wymienionymi rozwiązaniami rząd zdecydował się na zmiany w ustawach o podatku dochodowym od osób fizycznych i od osób prawnych. W skrócie: jeśli dłużnik nie spłaci należności w ciągu 90 dni od daty upływu terminu płatności, wierzyciel będzie mógł obniżyć podstawę opodatkowania o brakującą kwotę. Analogicznie, dłużnik będzie w takiej sytuacji zmuszony do podwyższenia przychodu o niezapłacone kwoty.
Faktoring sposobem na zatory płatnicze
Mimo szeregu zmian wprowadzonych przez sejm, przedsiębiorcy wciąż chętnie korzystają z faktoringu. Dzięki tej usłudze odzyskanie płynności finansowej jest nieco prostsze, a z pewnością szybsze od korzystania z rozwiązań rządowych.
Faktoring to inaczej wykupienie wierzytelności. Korzystająca z usługi firma otrzymuje pieniądze ekspresowo (nawet w kilka godzin), może także przenieść na faktora ryzyko niewypłacalności kontrahenta. W takim układzie firma faktoringowa sama zajmie się ściągnięciem należności. Więcej informacji o rodzajach faktoringu znajdziesz w naszym poradniku w artykule – Co to jest faktoring i jakie są jego rodzaje.
Warto nadmienić, że faktoring może być wykorzystywany jako narzędzie do stałego finansowania faktur – w przypadku, gdy terminy płatności są dla przedsiębiorstwa wciąż zbyt długie lub łańcuch dostawców jest długi i oczekiwanie na spłaty przeciąga się nagminnie. Wiele firm faktoringowych oferuje także wykup pojedynczych faktur, co otwiera przed faktorantami nowe możliwości. Jednorazowe skorzystanie z faktoringu pozwala poradzić sobie z przejściowymi problemami, a także wysłać sygnał ociągającym się kontrahentom.
Często zadawane pytania:
Czy mogę zerwać współpracę z dobrym klientem, który regularnie opóźnia płatności o kilka dni?
To zależy od Twojej sytuacji i strategii biznesowej. Jeśli opóźnienia nie przekraczają 120 dni i nie zagrażają Twojej płynności, możesz rozważyć inne rozwiązania: renegocjację warunków płatności, wprowadzenie kar za opóźnienia lub skorzystanie z faktoringu dla faktur tego klienta. Zerwanie współpracy powinno być ostatecznością, zwłaszcza jeśli klient jest wartościowy biznesowo.
Jak sprawdzić wiarygodność płatniczą kontrahenta przed rozpoczęciem współpracy?
Od 2020 roku duże firmy mają obowiązek publikowania raportów z praktyk płatniczych – warto je sprawdzić przed podpisaniem umowy. Możesz także skorzystać z biur informacji gospodarczych (BIG), zapytać o referencje od innych firm współpracujących z tym kontrahentem lub wynegocjować krótszy okres próbny z niższymi kwotami transakcji.
Co zrobić, gdy to moi dostawcy grożą mi zerwaniem współpracy z powodu moich opóźnień?
Bądź transparentny – poinformuj dostawców o przyczynach opóźnień i przedstaw konkretny plan spłaty. Możesz zaproponować częściowe wpłaty, renegocjację warunków lub zabezpieczenia. Jeśli problem wynika z nieopłaconych faktur od Twoich klientów, rozważ natychmiastowe skorzystanie z faktoringu, aby odzyskać płynność i utrzymać relacje z dostawcami.
Czy warto wykorzystywać maksymalne terminy płatności (60-90 dni), skoro ustawa je dopuszcza?
Z perspektywy prawnej – tak, możesz. Z perspektywy biznesowej – nie zawsze jest to mądre. Długie terminy płatności mogą zniechęcić dostawców, pogorszyć warunki współpracy (wyższe ceny, brak rabatów) i zaszkodzić Twojej reputacji rynkowej. Wiele firm celowo płaci szybciej, aby budować pozytywne relacje i negocjować lepsze warunki handlowe.